Rynek · Trendy · · 7 min czytania

Nowy cennik Otodom, skargi biur i postępowanie UOKiK: co to znaczy dla ogłoszeń

Zmiana modelu rozliczeń na największym portalu nieruchomości w Polsce wygląda na sprawę wewnątrzbranżową. Ma jednak bezpośrednie przełożenie na to, czy zobaczysz wszystkie oferty w jednym miejscu i czy cena w ogłoszeniu odpowiada rzeczywistym oczekiwaniom sprzedającego.

Przeglądanie ogłoszeń nieruchomości na telefonie
Około połowy ogłoszeń nieruchomości w Polsce trafia na jeden portal.

31 marca 2026 roku Otodom wdrożył nowy model rozliczeń z biurami nieruchomości, oparty na wartości portfela ofert zamiast opłaty za pojedyncze ogłoszenie.

Na czym polega zmiana

Wcześniej biuro płaciło za publikację konkretnego ogłoszenia, w kwocie rzędu trzydziestu złotych. Nowy model, opisywany jako *value based pricing*, wiąże opłatę z łączną wartością ofert w portfolio biura, liczoną jako średnia z najwyższych cen ofertowych z ostatnich sześciu miesięcy, przeliczana co pół roku wstecz.

Podawane stawki: pakiet określany jako profesjonalny od 2 380 złotych netto, po sześciu miesiącach 3 010 złotych, czyli o 26 procent więcej. Zgłaszane przez biura wzrosty kosztów mieściły się w przedziale od 40 do nawet 300 procent.

Dlaczego to problem nie tylko dla biur

Model tworzy zachętę, której wcześniej nie było: im wyższe ceny ofertowe w portfolio, tym wyższa opłata. To odwraca naturalny kierunek — biuro zaczyna mieć finansowy powód, żeby ceny w ogłoszeniach były niższe.

Dla kupującego i sprzedającego to istotne, bo ceny ofertowe są jedną z podstawowych informacji o rynku. Zniekształcenie mechanizmu, który je ustala, zniekształca obraz.

Sprzedający powinien wiedzieć, czy cena w jego ogłoszeniu wynika z wyceny, czy z modelu rozliczeń portalu. To pytanie, które warto zadać wprost.

Reakcja rynku

  • Polska Federacja Rynku Nieruchomości oraz pojedyncze agencje złożyły skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
  • Freedom zerwał współpracę z portalem całkowicie.
  • Estatic ograniczył obecność do około 40 procent ofert.

Skala ma znaczenie: Otodom kontroluje około połowy ogłoszeń nieruchomości w Polsce, a razem z OLX, należącym do tej samej grupy, mowa o 70 do 80 procentach rynku.

Postępowanie UOKiK

6 maja 2026 roku Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające. Badane są między innymi: przejrzystość zasad ustalania opłat, różnicowanie warunków współpracy z poszczególnymi agencjami i możliwe nadużycie pozycji dominującej.

Za naruszenie prawa konkurencji grozi kara do 10 procent rocznego obrotu.

Postępowanie wyjaśniające nie jest jeszcze postawieniem zarzutów. Dotyczy sprawy, a nie konkretnego podmiotu, i może zakończyć się bez dalszych kroków.

Zmiany w OLX

Równolegle zmieniał się drugi serwis z tej samej grupy.

  • Koniec września 2025 — zniesienie limitów darmowych ogłoszeń w kategorii nieruchomości, z wyjątkami, oraz nowe formy promowania.
  • 17 lutego 2026 — wprowadzenie opłaty 24,99 zł za dodanie ogłoszenia w wybranych podkategoriach: mieszkania na sprzedaż, domy, działki, lokale biurowe i usługowe. Odświeżenie po czternastu dniach pozostało bezpłatne.

Co z tego wynika w praktyce

Dla sprzedającego. Nie zakładaj, że jeden portal pokazuje wszystko. Część biur ograniczyła obecność, więc oferta rozprasza się między serwisy. Przy ustalaniu warunków współpracy zapytaj wprost, na których portalach i w jakich pakietach trafi Twoje ogłoszenie, i poproś o to na piśmie w umowie.

Dla kupującego. Przeglądanie jednego serwisu przestało wystarczać. Warto ustawić alerty w kilku miejscach, a przy poszukiwaniach w konkretnej okolicy sprawdzać także strony biur działających lokalnie.

Dla obu stron. Rosnące koszty ekspozycji trafiają ostatecznie do rachunku za usługę. To argument za tym, żeby pytać nie o samą stawkę prowizji, ale o to, co dokładnie się w niej mieści.

KtoCo robić
Sprzedającywpisać do umowy listę portali i pakietów, prosić o raporty wyświetleń
Kupującyalerty w kilku serwisach, plus strony lokalnych biur
Obapytać, skąd wynika cena ofertowa

Najczęstsze pytania

Nie jest niewidoczna, ale trafia do mniejszej grupy odbiorców. Przy nieruchomościach typowych, gdzie kupujący porównuje wiele ofert, obecność w największych serwisach ma znaczenie. Przy nieruchomościach niszowych kanały bezpośrednie i lokalne bywają skuteczniejsze.

Zależy od treści umowy pośrednictwa. Przy umowie na wyłączność zwykle nie, a równoległe ogłoszenie z inną ceną szkodzi obu wersjom oferty. Przy umowie otwartej jest to możliwe, choć warto pilnować spójności ceny i zdjęć.

Koszty ekspozycji są jednym ze składników kosztu usługi, więc presja istnieje. Dlatego warto porównywać nie same stawki, tylko zakres: sesja, rzut, świadectwo energetyczne, pakiety na portalach, raportowanie i obsługa do aktu.

Nie. Postępowanie wyjaśniające służy zbadaniu sprawy i może zakończyć się bez postawienia zarzutów. Rozstrzygnięcie nie zapadło.

Do uzupełnienia przed publikacją

  • Sprawdzić przed publikacją, czy postępowanie UOKiK zakończyło się rozstrzygnięciem
  • Opisać, na których portalach publikuje Handshake i w jakich pakietach — do umowy i do tego wpisu

Nasze oferty publikujemy tam, gdzie są kupujący, i mówimy wprost, gdzie ich nie ma. Zapytaj o plan ekspozycji dla swojego mieszkania.

Porozmawiajmy