Rynek · Prawo i podatki · · 9 min czytania

Najem krótkoterminowy: rejestr, numer w ogłoszeniu i kara 50 tysięcy

Wynajem na doby przestaje być działalnością, którą można prowadzić bez zgłoszenia. Zmiany idą z dwóch stron naraz: z prawa unijnego, które już obowiązuje, i z krajowego projektu, który wprowadza rejestr, numer w każdym ogłoszeniu i możliwość zakazania takiego najmu uchwałą wspólnoty.

Mieszkanie wynajmowane krótkoterminowo
Numer rejestrowy obiektu ma być obowiązkowy w każdym ogłoszeniu, także na własnej stronie.

Co już obowiązuje: prawo unijne

Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1028 z 11 kwietnia 2024 stosuje się bezpośrednio od 20 maja 2026 roku. Nie wymaga wdrożenia ustawą krajową, bo rozporządzenia obowiązują wprost.

Dotyczy najmu krótszego niż 30 dni na jednego klienta.

Kontekst skali: w 2025 roku przez platformy zarezerwowano w Polsce 44,4 miliona noclegów, co oznacza wzrost o ponad 190 procent w ciągu ośmiu lat. Szacunki mówiły o około 65 tysiącach lokali, które objęłaby regulacja, choć ta liczba pochodzi z jednego źródła i nie została potwierdzona.

Co przewiduje projekt krajowy

Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich 14 lipca 2026 roku. Projekt z autopoprawką trafił następnie do prac w komisjach sejmowych.

Główne rozwiązania:

Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON). Rejestracja obiektu i nadanie numeru identyfikacyjnego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta. Numer ma być obowiązkowy w każdym ogłoszeniu: na platformach rezerwacyjnych i na własnej stronie.

Kary do 50 000 złotych, nakładane przez marszałka województwa, za brak wpisu, za brak numeru w ogłoszeniu i za wprowadzanie w błąd co do kategorii obiektu.

Wspólnoty i spółdzielnie będą mogły uchwałą zakazać najmu krótkoterminowego. Wymagana ma być większość ponad połowy uprawnionych, a przedsiębiorcy mają dostać sześciomiesięczny okres przejściowy.

Gminy będą mogły tworzyć strefy zakazu na wniosek wójta, burmistrza albo prezydenta, z możliwością wyjątków.

Zasada „6 i 30”. Uproszczone wymogi przeciwpożarowe mają objąć obiekty do sześciu jednostek i trzydziestu miejsc noclegowych.

Do tego dochodzą obowiązki: regulamin pobytu, dane kontaktowe administratora, deklaracje sanitarne i przeciwpożarowe.

Uwaga na terminy: źródła są rozbieżne

To trzeba powiedzieć wprost, bo różnica jest kilkuletnia.

Jedno źródło branżowe wskazywało 1 stycznia 2028 jako datę wejścia w życie przepisów o zakazach. Inne podawało 2029 dla stref zakazu i 2031 dla pełnych wymogów przeciwpożarowych. Pozostała część ustawy miała wejść w życie czternaście dni od ogłoszenia.

Projekt jest w ruchu, więc terminy będą się jeszcze zmieniać. Nie warto podejmować decyzji inwestycyjnych na podstawie żadnej z tych dat, dopóki ustawa nie zostanie uchwalona.

Kierunek jest natomiast jednoznaczny i to on ma znaczenie przy planowaniu: najem krótkoterminowy będzie rejestrowany, oznaczany numerem i możliwy do ograniczenia przez wspólnotę oraz przez gminę.

Co to znaczy dla właściciela wynajmującego na doby

1. Przygotuj się na rejestrację. Numer w ogłoszeniu to element, którego platformy będą egzekwować, bo same odpowiadają za zgodność z rozporządzeniem unijnym. 2. Sprawdź swoją wspólnotę. Nastroje sąsiadów są najlepszym predyktorem przyszłej uchwały. Budynek, w którym już dziś są konflikty o hałas i o klucze, jest kandydatem do zakazu. 3. Policz rentowność w scenariuszu zakazu. Kluczowe pytanie brzmi: czy przy najmie długoterminowym ta inwestycja nadal się broni. Jeśli nie, ryzyko regulacyjne jest zbyt duże. 4. Uporządkuj sprawy przeciwpożarowe i sanitarne zawczasu, bo to element, który zwykle zajmuje najwięcej czasu.

Co to znaczy dla kupujących i mieszkańców

Dla kupującego mieszkanie w budynku z najmem krótkoterminowym: to czynnik cenotwórczy w obie strony. Uciążliwość obniża komfort i bywa argumentem w negocjacjach. Jednocześnie możliwość zakazania takiego najmu uchwałą zmniejsza ryzyko na przyszłość.

Dla mieszkańca, któremu przeszkadza sąsiedztwo: projekt daje narzędzie, którego dotąd nie było. Do czasu jego uchwalenia pozostają dotychczasowe drogi: zgłoszenia dotyczące zakłócania spokoju, uchwały porządkowe wspólnoty i, w skrajnych przypadkach, droga sądowa.

Dla właściciela mieszkania w takim budynku: warto śledzić porządek obrad zebrania wspólnoty. Uchwała w tej sprawie zapadnie zwykłą większością i może zapaść bez Ciebie.

KtoCo zrobić teraz
Wynajmujący na dobypoliczyć rentowność przy najmie długoterminowym
Kupujący mieszkanie w takim budynkuzapytać o skalę zjawiska i o nastroje wspólnoty
Mieszkaniec budynkusprawdzać porządek obrad zebrań wspólnoty
Inwestor planujący zakupnie zakładać dostępności najmu na doby w horyzoncie dziesięcioletnim

Najczęstsze pytania

Nie. Projekt przewiduje rejestrację i możliwość wprowadzania ograniczeń lokalnie, przez wspólnoty i gminy, a nie zakaz ogólnokrajowy. Skutki będą się więc różnić między budynkami i miastami.

Tak, jeśli wynajmujesz na okresy krótsze niż trzydzieści dni. Obowiązek rejestracji i podawania numeru w ogłoszeniu ma dotyczyć obiektów niezależnie od skali działalności.

Projektowane rozwiązania dotyczą najmu krótkoterminowego, a nie najmu w ogóle. Prawo do wynajmowania własnego lokalu na dłuższe okresy pozostaje.

Zależy od tego, czy inwestycja broni się także przy najmie długoterminowym. Jeśli cały rachunek opiera się na stawkach dobowych, ryzyko regulacyjne jest realnym składnikiem kalkulacji, a nie teoretycznym. Kierunek zmian jest znany, nieznane są tylko terminy.

Do uzupełnienia przed publikacją

  • Rozstrzygnąć rozbieżność terminów wejścia w życie przepisów o zakazach (2028 vs 2029 vs 2031)
  • Sprawdzić status projektu w Sejmie przed publikacją i zaktualizować wpis
  • Zweryfikować szacunek 65 tys. lokali objętych regulacją albo usunąć go z tekstu

Masz mieszkanie w budynku, gdzie sąsiedzi wynajmują na doby, i zastanawiasz się, co to znaczy dla wartości lokalu? Porozmawiajmy.

Porozmawiajmy