Umowa z biurem nieruchomości: siedem zapisów, które warto przeczytać dwa razy
Umowa pośrednictwa to jedna kartka, którą większość ludzi podpisuje przy stole w kuchni, po piętnastu minutach rozmowy. Kilka zapisów w niej decyduje o tym, czy za pół roku będziesz mógł zmienić biuro i komu zapłacisz, jeśli kupujący znajdzie się sam.
Umowa pośrednictwa wymaga formy pisemnej lub elektronicznej pod rygorem nieważności. Bez niej pośrednikowi nie należy się wynagrodzenie. To pierwsza rzecz, którą warto wiedzieć: „umowa na słowo” nie jest umową.
Poniżej siedem miejsc, w których treść naprawdę ma znaczenie.
1. Wyłączność albo jej brak
Umowa otwarta pozwala zlecić sprzedaż kilku biurom jednocześnie i sprzedać samodzielnie. Wynagrodzenie należy się temu, kto doprowadzi do transakcji.
Umowa na wyłączność oznacza, że przez czas jej trwania sprzedaż prowadzi jedno biuro.
Wbrew intuicji wyłączność nie jest z definicji gorsza dla sprzedającego, ale zmienia układ interesów. Przy umowie otwartej biuro ponosi ryzyko, że zainwestuje w sesję, ogłoszenia i pracę, a prowizję weźmie ktoś inny, więc racjonalnie inwestuje mniej. Przy wyłączności ma powód, żeby wydać pieniądze na przygotowanie oferty, bo wie, że rozliczy się z efektu.
Ta sama oferta wystawiona przez pięć biur, w pięciu wersjach, z pięcioma różnymi cenami i zestawami zdjęć, czyta się na portalu jak oferta, której nikt nie chce. To realny koszt umów otwartych, rzadko wymieniany.
Co powinno towarzyszyć wyłączności, żeby była uczciwa:
- konkretny, ograniczony czas trwania, na przykład trzy albo sześć miesięcy;
- rozsądny okres wypowiedzenia;
- zobowiązania biura opisane wprost: sesja, rzut, ogłoszenia, raportowanie;
- jasna zasada, co się dzieje, jeśli biuro tych zobowiązań nie wykona.
Wyłączność bez zobowiązań po stronie biura to nie partnerstwo, tylko blokada. Wyłączność z opisanymi zobowiązaniami i terminem to normalna wymiana: ja daję wyłączne prawo, Ty inwestujesz w sprzedaż.
2. Okres obowiązywania i wypowiedzenie
Sprawdź trzy liczby: na jak długo umowa jest zawarta, jaki jest okres wypowiedzenia i czy przedłuża się automatycznie.
Automatyczne przedłużanie na kolejny taki sam okres, bez aktywnego działania z Twojej strony, to zapis, który warto usunąć albo skrócić.
Umowa na czas nieoznaczony z trzymiesięcznym wypowiedzeniem oznacza, że przy złej współpracy jesteś związany kwartałem.
3. Definicja klienta własnego
Najważniejszy i najczęściej pomijany zapis. Chodzi o odpowiedź na pytanie: czy prowizja należy się także wtedy, gdy kupującego znajdziesz sam.
Spotyka się trzy warianty:
- prowizja tylko od transakcji z klientem wskazanym przez biuro — najkorzystniejszy dla sprzedającego;
- prowizja od każdej transakcji w okresie umowy, niezależnie od źródła kupującego — typowe przy wyłączności;
- wariant pośredni z wyłączeniem osób zgłoszonych na liście przy podpisaniu umowy, na przykład rodziny i sąsiadów, którzy już wcześniej wyrażali zainteresowanie.
Ten trzeci wariant jest uczciwym kompromisem i warto o niego poprosić.
4. Klauzula po zakończeniu umowy
Zapis, który mówi, że prowizja należy się także wtedy, gdy transakcja dojdzie do skutku po wygaśnięciu umowy, z klientem, którego biuro wcześniej wskazało.
Sam mechanizm jest zasadny — chroni przed obejściem umowy przez odczekanie miesiąca. Sprawdź jednak dwie rzeczy: jak długo obowiązuje i czy biuro ma obowiązek prowadzić i przekazać listę osób, którym prezentowało nieruchomość. Bez takiej listy zapis jest nieweryfikowalny.
5. Moment wymagalności wynagrodzenia
Kiedy dokładnie płacisz. Możliwości spotykane w umowach:
- w dniu zawarcia umowy przyrzeczonej, czyli aktu notarialnego — najbezpieczniejsze dla sprzedającego;
- w dniu zawarcia umowy przedwstępnej — ryzykowne, bo transakcja może się nie zamknąć, na przykład przy odmowie kredytu;
- przy wskazaniu kupującego gotowego zawrzeć umowę — najbardziej ryzykowne, bo prowizja może być należna nawet wtedy, gdy do sprzedaży nie dojdzie.
Jeśli w umowie jest wariant drugi lub trzeci, warto dopisać, co się dzieje przy niedojściu transakcji do skutku z przyczyn niezależnych od stron.
6. Wysokość wynagrodzenia i co obejmuje
Stawka bywa podana procentowo, kwotowo albo mieszanie. Sprawdź:
- czy podana liczba jest brutto czy netto — różnica to 23 procent;
- czy prowizja jest liczona od ceny ofertowej czy transakcyjnej;
- co jest w cenie: sesja zdjęciowa, rzut, ogłoszenia na portalach, home staging, koordynacja notariusza, obsługa prawna;
- czy są koszty dodatkowe rozliczane osobno.
Umowa, w której prowizja jest liczona od ceny ofertowej, tworzy niepokojący układ interesów przy negocjacjach.
7. Zgody, dane osobowe i pełnomocnictwa
Czytaj, do czego upoważniasz biuro. Standardem jest zgoda na publikację ogłoszeń i przetwarzanie danych. Nie jest standardem pełnomocnictwo do zawierania umów ani do odbioru środków.
Sprawdź też, czy umowa upoważnia biuro do udostępniania Twoich danych innym podmiotom i w jakim celu.
Czego wymagać poza treścią umowy
- Polisa odpowiedzialności cywilnej. Pośrednik ma ustawowy obowiązek jej posiadania. Poproś o kopię i sprawdź datę ważności oraz sumę gwarancyjną.
- Osoba prowadząca. Konkretne imię, nazwisko i numer telefonu, a nie „biuro”.
- Zasady raportowania. Co ile dni dostajesz informację o liczbie wyświetleń, zapytań i prezentacji. Bez tego nie masz jak ocenić, czy oferta działa.
| Zapis | Wersja bezpieczna dla sprzedającego |
|---|---|
| Czas trwania | oznaczony, 3–6 miesięcy, bez automatycznego przedłużania |
| Wypowiedzenie | do 30 dni |
| Klient własny | wyłączenie osób z listy sporządzonej przy podpisaniu |
| Klauzula po umowie | ograniczona czasowo i oparta na przekazanej liście osób |
| Wymagalność prowizji | w dniu aktu notarialnego |
| Podstawa prowizji | cena transakcyjna |
| Zakres usługi | wypisany punktowo w umowie lub załączniku |
Najczęstsze pytania
Przy umowach otwartych tak. Warto jednak wiedzieć, jaki to ma koszt: ta sama oferta w kilku wersjach na tym samym portalu obniża jej wiarygodność, a żadne z biur nie ma powodu, by zainwestować w przygotowanie sprzedaży.
Zacznij od okresu wypowiedzenia i od tego, czy biuro wykonało zobowiązania opisane w umowie. Jeśli ich nie wykonało, to jest podstawa do rozmowy o rozwiązaniu umowy. Sprawdź też, czy nie ma klauzuli o prowizji po zakończeniu współpracy, bo ona przetrwa wypowiedzenie.
Może, jeśli obie strony o tym wiedzą i wynika to z umów. Problem pojawia się wtedy, gdy któraś strona o tym nie wie, bo pośrednik reprezentujący jednocześnie sprzedającego i kupującego w negocjacjach cenowych ma sprzeczne interesy. Zapytaj wprost, kogo reprezentuje i skąd pochodzi jego wynagrodzenie.
Tak, bo bez zakresu nie ma czego egzekwować. Poproś o wypisanie punktów: sesja, rzut, świadectwo energetyczne, portale i który pakiet, częstotliwość raportów, obecność na prezentacjach, koordynacja do aktu. To nie jest nadmierna formalność, tylko definicja tego, za co płacisz.
Skąd te liczby
Do uzupełnienia przed publikacją
- Podlinkować wzór umowy Handshake po audycie prawnym (DEC-17, termin 2026-09-13)
- [numer polisy OC, suma gwarancyjna, towarzystwo] do sekcji o wymaganiach wobec biura
Nasze warunki współpracy opisujemy przed podpisaniem, nie w załączniku. Zapytaj o wzór umowy, zanim cokolwiek zdecydujesz.
Porozmawiajmy
